POLSCY KIBICE O MUNDIALU: DOSWIADCZYLISMY TEJ SŁYNNEJ ROSYJSKIEJ GOSCINNOSCI

03.07.2018 389 : Irina Czajko / : Sputnik Polska

Swoimi wrażeniami z meczów, z odwiedzonych miast i kontaktów z mieszkańcami Rosji opowiedzieli w rozmowie z korespondentką radia Sputnik Iriną Czajko.

Nazywam się Mateusz Raj, studiuję nauki humanistyczne w Krakowie, pochodzę z pogranicza województwa opolskiego i łódzkiego. Nazywam się  Cezar Jędrysko, przyjechałem z Krakowa. Jestem absolwentem filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dorota Walczak z Warszawy, absolwentka historii, historii sztuki, filologii rosyjskiej. Obecnie kontynuuję naukę na studiach doktoranckich na historii sztuki.

8292824.jpg

Mateusz Raj, Cezar Jędrysko, Dorota Walczak. Foto Dmitrij Gorodow

 Chyba nic tak nie zbliża ludzi, jak sport.

Cezar Jędrysko: Myślę, że jest to bardzo dobrze powiedziane. Mogliśmy to obserwować na tych igrzyskach. Przed pierwszym meczem było bardzo dużo Polaków i na ulicy Nikolskiej, tam, gdzie zbierali się kibice, można było słyszeć hasła, że gramy u siebie. To jest najlepszy dowód na to, jak bardzo nas zbliża futbol.

Dorota Walczak: Staraliśmy się oglądać różne mecze. I przede wszystkim oprócz reprezentacji polskiej też reprezentacji Rosji.

Mateusz Raj:  Absolutnie nic złego się nie wydarzyło. Wszystko zgodnie z planem. Wszystko było dopracowane przez organizatorów do perfekcji. Jedyne smutne zdarzenia to były mecze polskiej reprezentacji, za wyjątkiem ostatniego. A tak to wspaniały kraj, wspaniała organizacja.

Cezar Jędrysko: Co zaskoczyło bardzo przyjemnie, to rozmach tej imprezy i doskonała organizacja i mnóstwo, mnóstwo ludzi, którzy przyjechali do Moskwy i do innych miast, które gościły kibiców.

Stadiony były pełne. Do negatywnych incydentów nie doszło. Dla nas jedyną nieprzyjemną rzeczą był upał w Wołgogradzie. Ponad 40 stopni! Temperatura niezwykła, ale daliśmy radę.

A kto teraz jest faworytem Mundialu?

Mateusz Raj: To Mundial pełen niespodzianek. Bardzo wiele drużyn, których byśmy się nie spodziewali, wyszły z grupy na pierwszych miejscach albo na drugich miejscach. Boję się obstawiać tak konkretnie, która to drużyna będzie. Wydaje mi się, że to będzie to ktoś z Ameryki Południowej. Nie zmienia to faktu, że teraz cały czas trzymam kciuki za Rosję.

Jakie są marzenia, plany? Może pojechać do Władywostoku, do Karelii?

Cezar Jędrysko: Już miałem tę przyjemność. Już widziałem parę miast Rosji. Byłem nad Bajkałem. Z pewnością chciałbym się wybrać do Władywostoku. Może popodziwiać też piękną przyrodę Kamczatki.

Mateusz Raj:  Ja myślę, że najbardziej chciałbym pojechać do Jakucji. Z lektury i doświadczenia osób, które tam były, wnioskuję, że jest to jedno z najbardziej interesujących kulturowo i przyrodniczo miejsc, których jeszcze nie widziałem. Więc byłaby to niesamowita wyprawa.

Dorota Walczak:  Chciałabym jeszcze niejednokrotnie wybrać się do Rosji. Przede wszystkim zwiedzić północ Archangielsk, tamte rejony. Tam jeszcze nie byłam.

Jakie miasto Moskwa, Wołgograd, Kazań wywarło największe wrażenie?

Mateusz Raj: Moim typem jest Kazań. Byłem tam pierwszy raz. To mieszanka kultury rosyjskiej z kulturą tatarską i ten punkt styczny, poczucie, że są to drzwi do Azji, ale zupełnie inne niż Konstantynopol.

Cezar Jędrysko: Podczas tej wycieczki najbardziej spodobał mi się Wołgograd. Chciałem go zobaczyć. Ale tak ogólnie najbardziej lubię Moskwę. Moskwę lubię za bogactwo wydarzeń kulturalnych, za dynamikę. Za każdym razem, jak się przyjeżdża do Moskwy, można spędzić czas w całkowicie nowy sposób. Tak dużo się tutaj dzieje.

Dorota Walczak: Zgadzam się z Mateuszem. Najbardziej chyba podobał mi się Kazań. Taka swoista mieszanka kulturowa. Ja już byłam w jednej takiej stolicy republiki, która też była taką mieszanką kultur. To była Republika Ałtaj, ale Kazań jest zupełnie innym miejscem. Tutaj bardzo silnie łączy się kultura tatarska z kulturą rosyjską, kultura prawosławna z kulturą muzułmańską. Bardzo dużo ciekawych rzeczy do obejrzenia. Dużo zabytków.

Mateusz Raj: Nie wiem, co wydarzy się w polityce, nie mam tutaj żadnych prognoz. Natomiast zacytuję mojego ulubionego pisarza rosyjskiego, Turgieniewa, który napisał: Rosja poradzi sobie bez każdego z nas, ale nikt z nas nie poradzi sobie bez Rosji". Ja myślę, że to jest przesłanie dla całej Europy. Warto trochę zmienić swoje podejście.

A dla zwykłych obywateli rada, że nie trzeba patrzeć na politykę, tylko przyjaźnić się i pracować jak najwięcej, i cokolwiek by się nie działo na samej wierchuszce, żeby relacje obywatelskie cały czas miały miejsce.

Dorota Walczak:  Myślę, że trzeba przede wszystkim postawić na kontakty osobiste.

Cezar Jędrysko: Bardzo chciałbym podziękować mieszkańcom Moskwy za gościnę, którą okazali i nam, i innym kibicom. Doświadczyliśmy tej słynnej rosyjskiej gościnności. Też od zwykłych ludzi na ulicach. Uczynili wszystko, żeby nasz pobyt tutaj był bardzo przyjemny.
Dziękujemy.

Foto REUTERS / Tatyana Makeyeva
Link